Zasadnicza Szkoła Zawodowa Kęty

Klimczok bis

   W dniu 19 października 2013 roku około godziny 7.30, członkowie Koła Turystycznego „20-stka” spotkali  się na dworcu w Kętach, by przeżyć wspólnie kolejną wyprawę - tym razem w Beskid Śląski. Pierwszy etap to podróż zaprzyjaźnionym busem Janiso do Bielska-Białej. Gdy dojechaliśmy do miasta, nastąpiła zmiana środka lokomocji, na ten podążający w stronę Szyndzielni. Po przybyciu na miejsce czekały nas niezapomniane wrażenia podczas jazdy kolejką linową.
   Po wejściu do wagonika niektórych ogarnął strach i przerażenie, przecież wagoniki urywają się z liny, samoistnie rozhuśtują się, zatrzymują w najmniej spodziewanych miejscach i czasie. Lecz gdy zobaczyliśmy piękną mgłę, która podnosząc się, odsłaniała niesamowity widok na nasze góry, od razu przestaliśmy myśleć o atrakcjach mało pożądanych w trakcie powietrznych podróży. Gdy wagoniki  dotarły na szczyt, niejeden z nas odetchnął z ulgą. Czyżby znów się nam udało?
   Wszyscy żwawo podążaliśmy w stronę Klimczoka. Widok wspaniały i zapierający  dech w piersiach. Morze mgieł pod nami, niebo lazurowe nad nami i  liście opadające z drzew powoli, powoluśku.
   Odwiedziliśmy schronisko górskie, wypiliśmy ciepłą herbatkę, a później wyszliśmy kawałek wyżej, do zaprzyjaźnionych GOPR-owców, u których piekliśmy kiełbaski  na  ognisku. Jest udowodnione naukowo, że praktycznie nie da się rozpalić ognia na mokrym drewnie, ale Paweł z Maćkiem podważyli i obalili te dogmaty. Dym  z ogniska buchał wszędzie i na wszystkich.  Ma się doświadczenie. A propos budujących uwag i wniosków, kolejne odkrycie naszej wycieczki  to, odkrywcze stwierdzenie, że „najlepsze buty w góry, to nie górskie, lecz trampki, i to koniecznie niebieskie” – kto był, ten wie (oczywiście w niebieskich ).

Wszyscy powróciliśmy do domu uśmiechnięci, wypoczęci, czyści i zadowoleni ;)

Już dziś  czekamy na kolejne takie wycieczki ;)

Bardzo dziękujemy wszystkim uczestnikom za świetne humory i  dobrą zabawę oraz naszym  opiekunkom i  organizatorkom  tej wycieczki, czyli Paniom Ewie, Oli i Krysi. ;)

Made by Edyta i Ania ;)